Wyjechaliśmy z Botswany, ale nie z parków. Wjechaliśmy do kolejnego rezerwatu w Namibii- Mahango. Z racji że byliśmy w okresie wiosennym w Afryce, mieliśmy szczęście oglądać małe zwierzęta. Każdy gatunek miał swoje maluszki. Jedne piękne, inne brzydkie ale rozkoszne jak np guźce….